Bilety na Legionovię już dostępne!

24. kolejka przed nami! Dostępne są już bilety na sobotnie spotkanie ligowe z Legionovią.

Odra vs Legionovia - zapowiedź meczu

W Prima aprillis do Opola przyjedzie zespół Legionovii Legionowo i z pewnością nie będzie to pojedynek na żarty.

Kolejne piękne zwycięstwo Odry!

To był trudny i zacięty mecz z wieloma okazjami po obu stronach boiska, ale kolejne 3 punkty zostają na koncie Odry Opole.

Bilety na GKS już w sprzedaży!

22. kolejka przed nami! Bilety na sobotnie spotkanie ligowe z GKSem Bełchatów są już dostępne w sprzedaży.

Ważne trzy punkty zdobyte w Poznaniu!

Odra zwyciężyła na trudnym terenie w Poznaniu. Jest to kolejny, bardzo ważny krok w drodze po awans do I ligi.

ECO S.A. – partner Odry na dobre i złe

Energetyka Cieplna Opolszczyzny od wielu lat wspiera Odrę, stanowiąc jednego z gwarantów stabilizacji finansowej Odry.

Piękna inauguracja w Opolu!

W pierwszym meczu tej wiosny w Opolu, Odra zasłużenie wygrywa z Olimpią Elbląg 2:1.

  • Bilety na Legionovię już dostępne!

    wtorek, 28, marca 2017 10:08

    Opublikowane w dziale Aktualności

  • Odra vs Legionovia - zapowiedź meczu

    wtorek, 28, marca 2017 08:43

    Opublikowane w dziale Aktualności

  • Kolejne piękne zwycięstwo Odry!

    sobota, 18, marca 2017 18:15

    Opublikowane w dziale Aktualności

  • Bilety na GKS już w sprzedaży!

    wtorek, 14, marca 2017 11:15

    Opublikowane w dziale Aktualności

  • Ważne trzy punkty zdobyte w Poznaniu!

    sobota, 11, marca 2017 17:00

    Opublikowane w dziale Relacje

  • ECO S.A. – partner Odry na dobre i złe

    czwartek, 09, marca 2017 14:48

    Opublikowane w dziale Aktualności

  • Piękna inauguracja w Opolu!

    sobota, 04, marca 2017 18:05

    Opublikowane w dziale Relacje

Fizjoterapeuta - masuje i kibicuje

Nie opuszcza żadnego meczu, ślubną sesję miał na stadionie - rozmowa z Szymonem Gucem - dobrym duchem drużyny.

*

*

*

*

Jesteś doświadczonym fizjoterapeutą? Masz „papiery” na klub z takimi ambicjami?

- Jestem magistrem fizjoterapii. W 2012 roku skończyłem Wyższą Szkołę Fizjoterapii we Wrocławiu, w której miałem możliwości uczenia się pod okiem ludzi którzy współpracują ze sportowcami m.in. Śląska Wrocław. To było bezcenne doświadczenie, natomiast nic nie zastąpi lat praktyki. W Odrze pojawiłem się wraz z kolegą w roku 2007, aby odbyć praktyki studenckie pod okiem pana Mariusza Gnoińskiego. Potem współpracowałem z Mariuszem jeszcze przez kilka lat, dalej się kształcąc i nabierając doświadczenia. Dzisiaj prowadzę razem ze wspólnikiem gabinet z którego kozystają nie tylko zawodnicy Odry, ale również Gwardii Opole , kadry OZPN , Football Academy i wielu innych z okolicznych miejscowości. Odra to wielki klub ze wspaniałą historią i dużymi potrzebami, dlatego cały czas się kształcę i podnoszę kwalifikacje, aby kontuzji było jak najmniej, a jeżeli już się jakaś przytrafi, to żeby absencja była jak najkrótsza.

Dlaczego Odra Opole? Przypadek, wyzwanie, znajomości? ;-)

- Trafiłem do Odry trochę przypadkiem za namową mojego wujka. Powiedział wtedy „idź tam, zdobędziesz nowe doświadczenia. Spróbuj, zapytaj, może potrzebują, a potem zobaczysz”. Spodobała mi się taka praca, więc bardzo chętnie zacząłem przychodzić do klubu. Czasami byłem do 15:00 na studiach w PMWSZ w Opolu, a już o 15:30 meldowałem się na Oleskiej 51 i pomagałem w przygotowaniach do treningu. Wracałem o 19-20. do domu i tak w kółko. Mecze mistrzowskie, wtedy 1 ligi, obserwowalnym z ławki rezerwowych. Często pomagałem także w porannej niedzielnej odnowie. Z każdym tygodniem nabywałem nowe doświadczenia. 

Jakie zadania pełnisz w Odrze? Co należy do Twoich obowiązków?

- Do moich obowiązków należy przede wszystkim dbanie o odpowiednie nawadnianie zawodników, czyli robię im odżywkę na trening i mecze, dbam o suplementację, o ważenie zawodników raz w tygodniu i na meczach, o odnowę, czyli saunę i zimną wodę (wielki baniak z zimną wodą – zawodnicy zaliczają go obowiązkowo zawsze po treningu). Oprócz tego dbam o kontuzjowanych i ich wchodzenie do treningów, jakie obciążenia mogą robić, a jakie jeszcze nie. Zawsze jestem na treningu (chyba, że jestem chory) i pomagam czasami już w samym treningu. Obowiązków jest zawsze dużo przed meczem, muszę zapewnić prowiant na wyjazd (bułki, banany) odżywki na mecz (żelki, itp.), wodę, lód, etc. Przed meczem masuję (pobudzam) mięśnie zawodnikom, czasami zabezpieczam stawy lub mięśnie tapem, itp. Potem pomagam w rozgrzewce. 

Gdy zaczyna się mecz zawsze muszę być w pogotowiu, ale ważne jest też, abym dobrze czytał grę, np. żeby za szybko nie wbiec na boisko. Taka sytuacja miała miejsce w poprzedniej rundzie, na wyjeździe z Piastem Gliwice, gdy w naszym polu karnym urazu nabawił się Bartek Gawron. Niestety przy rożnym dla przeciwnika. Sędzia zaczął machać ręką, że potrzebna jest moja pomoc i musiałem wejść na boisko, a następnie razem z Bartkiem je opuścić. Okazało się, że ból był tylko chwilowy i tak naprawdę zawodnik nie musiał opuszczać placu gry. Niestety Piast skorzystał z okazji i wykonał rzut rożny po którym padła bramka. Na nasze szczęście w doliczonym czasie gry, po fenomenalnym rajdzie Mateusza Gancarczyka i strzale Sebastiana Deji wygraliśmy!

Po meczu ponownie pilnuję suplementacji (odżywki, sok wiśniowy). Jeżeli podczas meczu nie wydarzy się nic nieszczęśliwego to mogę jechać do domu, a jest jakaś poważniejsza kontuzja, to udaję się z poszkodowanym do szpitala, na RTG i inne niezbędne badania. 

„Przez fizjoterapię rozumie się zespół metod leczniczych wykorzystujących zjawisko reaktywności organizmu na bodźce.” Mógłbyś przetłumaczyć z polskiego na polski?

- Fizjoterapia to zespół metod, czyli, np. laseroterapia, ultradźwięki, pole magnetyczne, masaże, terapia manualna, które oddziałują na organizm pacjenta w określony sposób po to, aby pobudzić go do szybszej regeneracji - organizm odpowiada na bodźce i dochodzi do przyspieszonego leczenia. Każdy inaczej odpowiada na te bodźce, na jedną osobę lepiej będzie działał laser, a inna lepiej poczuje się po ultradźwiękach.

Wyczynowy futbol to najczęściej urazy stawów skokowych, jakie kontuzje plasują się w następnej kolejności. Co musi robić zawodnik, aby ich unikać.

- Niestety uprawianie sportu wyczynowego, a w szczególności piłki nożnej wiąże się z licznymi urazami. Najczęściej są to stłuczenia, czasami bardzo bolesne i uniemożliwiające kontynuowanie meczu, często zdarzają się też skręcenia stawów. Jeżeli chodzi o stawy skokowe kontuzje są wynikiem osłabienia aparatu więzadłowego danego stawu. Bardzo często zdarzają się skręcenia nawykowe, np. zawodnik przychodzi do klubu w wieku seniora i mówi, że od młodzika miał problem z danym stawem, co jakiś go skręcał. Niestety mimo wszystkich metod zastosowanych w leczeniu takich przypadków i robienia ćwiczeń propriocepcji przez zawodnika, po wyleczeniu często dochodzi do powtórnego skręcenia. Ten problem jest trochę systemowy, bo trenerzy młodszych grup, mimo swojej ogromnej wiedzy, nie mają fizycznie czasu, aby przeprowadzić dodatkowy trening z dziećmi i nauczyć ich jakie ćwiczenia i po co się robi. Często na etapie seniora jest już bardzo ciężko usprawnić zawodnika zaniedbanego (czy to ćwiczeniami wzmacniającymi stawy, czy rozciąganiem), nigdy nie będzie on w stanie dogonić innego zawodnika, który dbał o te elementy. Czasami z tego samego powodu (zaniedbań) dochodzi do innych urazów: skręcenia stawów kolanowych, czy naciągnięcia mięśni.

Należysz do najwierniejszych kibiców – jesteś na wszystkich meczach! :-) Jak odbierasz spotkania Odry, emocjonalnie, czy czysto zawodowo? Widzisz 11 kolegów, czy 11 przypadków medycznych?

- Każdy mecz bardzo przeżywam, jak każdy na ławce rezerwowych. Wszyscy w jakiś sposób próbujemy pomóc kolegom biegającym po boisku, np, drobną podpowiedzią albo delikatną sugestią spowodować refleksję u sędziów (aby uważali na ostrą grę). Naturalnie traktuję zawodników jak kolegów, grupę przyjaciół, którzy mają wspólny cel - AWANS. 

Mieliśmy ostatnio dwa przypadki kontuzji: Niemczyk, Staroń, jak mają się sprawy ze zdrowiem tych zawodników? 

- Jeżeli chodzi o uraz Łukasza Staronia to jest już wszystko ok, miał uraz przywodziciela, udało nam się szybko postawić go na nogi i jest już na pełnych obrotach. Kilka tygodni wcześniej trochę groźniejszego urazu nabawił się Marcin Niemczyk, ale też szybko udało nam się go wyleczyć. Wszystko zależy od pierwszych kilku dni, trzeba wtedy nawet kosztem życia prywatnego zrobić zabiegi, które bardzo mocno przyspieszają naturalne procesy gojenia się tkanek.

Czy w „planach” dotyczących naszej drużyny są jakieś niezbędne do wykonania zabiegi, operacje lub inne spowodowane minionymi urazami sytuacje, które na pewien czas wykluczą któregoś z piłkarzy z gry?

- Niestety dwa tygodnie temu Bartek Sobczyński doznał urazu kolana w wyniku którego odezwała mu się łąkotka. Będzie musiał przejść zabieg artroskopii i na pewno w tej rundzie już go nie zobaczymy na boiskach. Jest to jedyny uraz który wykluczałby zawodnika na dłużej niż miesiąc. 

Czym dla Ciebie jest Odra? Weszliśmy w posiadanie Twoich ślubnych zdjęć z Oleskiej 51 – specjalnie się z nimi nie kryłeś.

- Odra to mój klub, mimo, że wcześniej grałem jako junior Rodła Opole i wygrywaliśmy mecze z naszymi rówieśnikami grającymi w Odrze. Odkąd mieszkam w Opolu, czyli od 2003 roku, gdy grała Odra to jak mogłem to bywałem na meczach Odry. Ale lepiej pamiętam te spotkania, których jestem bezpośrednim obserwatorem z ławki rezerwowych. Odra to moje miejsce zarówno odpoczynku jak i pracy, dobrze się czuję w towarzystwie ludzi związanych z klubem. To dzięki nim jest sens przychodzenia i wykonywania swojej roboty. Zdjęcia ślubne tylko potwierdzają moje przywiązanie. W tym miejscu chciałem podziękować wszystkim ludziom, którzy pomagają mi w obowiązkach, organizowaniu odnowy, lodu (czasami do odnowy zużywamy 200 litrów), prowiantu na wyjazdy. itp. Przede wszystkim chciałbym jednak podziękować żonie, za cierpliwość, i za chwile, gdy nie ma mnie w domu lub na wielu imprezach rodzinnych, bo jestem na meczu wyjazdowym Odry. 

Masz już jednego syna, ale lada dzień spodziewacie się z żoną drugiego dziecka, podobno również synka?

- Mam syna Cezarego, który właśnie zaczął chodzić do przedszkola, a ostatnio był na meczu Odry z Rekordem. Kolejne narodziny to teraz najważniejszy dla nas moment, kolejny potomek ma mieć na imię Wojciech, rozwiązania spodziewamy się już jutro.

Na spotkanie z LKS Bełk wszyscy są zdrowi i w pełni sprawni?

- Wszyscy zawodnicy są w sprawni. Widać mobilizację. Chłopaki na pewno chcą udowodnić, że to im należy się miejsce w fotelu lidera i mam nadzieję, że jutro zrobią mi prezent i zobaczymy kołyskę dla Wojtka!

Jaki wynik typujesz? 

- Typ na jutrzejszy mecz to oczywiście zwycięstwo Odry. Może 2 do zera!

Twój zawód to temat rzeka, gdyby pojawiły się pytania od kibiców, będziemy mogli umówić się na kolejną rozmowę, np. przed rundą wiosenną?

- Jak najbardziej, możemy porozmawiać.

Dziękuję za rozmowę.

- Również dziekuję.

 


 

         Juniorzy                                                               Rezerwy                                  Młodzież

                      

         Rozmowy                                                                         Relacje                                                                                      Kolejki   

                  

     Public Relations                                             Media                                                                                            Historia

                  

 

 

Partnerzy Odry! Dziękujemy!

Najbliższy mecz ligowy Odry!

sobota 01 kwietnia, 2017 15:00
 
Odra Opole - Legionovia Legionowo

1% podatku dla Odry Opole

Karnety już w sprzedaży!

Odra w Bytomiu

Dołącz do Akademii Odry!

Poprzedni mecz ligowy

sobota 25 marca, 2017 16:00
 
Gryf Wejherowo 1 : 0 Odra Opole

Tabela II ligi sezon 2016/2017

Odra Opole na Facebooku!

 

Wyszukaj na stronie klubowej

SPONSORZY I PATRONI MEDIALNI 2016/2017

 

PIERWSZA DRUŻYNA 2016/2017

 

AKADEMIA ODRY OPOLE

 

FUTSAL KLUB ODRA OPOLE

Kontakt

"OKS Odra" Opole

ul. Oleska 51
45-231 Opole
tel/faks: 077 455 15 05
REGON: 160256630
NIP: 754-29-75-457
klub@oksodraopole.pl